Zdarza się, ze ta sama substancja jest dla człowieka obojętna, a dla psa stanowi truciznę. Tak jest z czekoladą - zawiera ona toksyczna dla psów theobromine, związek podobny do kofeiny. Theobromina występuje w kakao, coli, herbacie, czekoladzie, przy czym jej zawartość jest różna w różnych rodzajach czekolady. Dawki śmiertelne mogące być dla psa wielkości naszych malamutek (czyli ok. 35kg) to:
- niecałe 2kg czekolady mlecznej,
- pół kilograma gorzkiej czekolady, czyli 5 tabliczek,
- 0,2g (200 miligramów) czekolady do pieczenia.
Substancja ta, wywołując u psa nadmierne wydzielanie adrenaliny, powoduje zmniejszenie dopływu krwi do mózgu, zmiany rytmu serca, może wywołać atak serca i inne stanowiące zagrożenie życia problemy. Syndromy zatrucia czekoladą to nadmierne ślinienie, nadmierne oddawanie moczu, rozszerzenie źrenic, przyspieszone bicie serca, wymioty i biegunka, nadaktywność, napady drgawek (jak przy padaczce), śpiączka a w końcu śmierć. Jeśli byłeś świadkiem zjedzenia dużej ilości czekolady, jak najszybciej wowołaj wymioty u psa (do 2 godzin po spożyciu ma to jeszcze sens) i podaj węgiel, który zmniejszy absorbcje w jelitach. Jeśli podejrzewasz, ze twój pies zjadł czekoladę, ale nie wiesz kiedy, albo zaobserwowałeś objawy zatrucia czekoladą, zawieź psa jak najszybciej do lekarza. Zatrucie takie może się okazać śmiertelne! By zapobiec takim wypadkom trzymaj czekoladę w miejscach niedostępnych dla psa, upewnij się tez ze twoje dzieci wiedza, jakie może ona stanowić zagrożenie dla psa. Ja osobiście nie daje nigdy moim malamutom psich przysmaków o smaku czekoladowym - przyzwyczajone do tego smaku szybciej zdecydują się na zjedzenie znalezionej czekolady.
Kolejna niebezpieczna dla psów substancja jest cebula w każdej postaci. Dla ludzi jest zdrowa, może jednak doprowadzić do zniszczenia czerwonych krwinek i w konsekwencji anemii u kotów, psów, koni, bydła i owiec. Dwa plasterki cebuli tygodniowo, obojętne surowej czy gotowanej, powodują juz zniszczenie takiej ilości hemoglobiny, ze organizm nie otrzymuje tyle tlenu, ile potrzebuje. Symptomy zatrucia cebulą to spadek wagi, nadmierne dyszenie, przyspieszone bicie serca, depresja, osłabienie, pobladniecie błon śluzowych pyska i dziąseł. W przypadku stwierdzenia tych objawów konieczna jest wizyta u weterynarza.
Groźna dla psów może tez być wątroba. Jest często używana w żywieniu psów, w niewielkich ilościach dobrze psom służy, jednak podawana w zbyt dużych ilościach zaczyna szkodzić. Wąrtoba zawiera duże ilości witaminy A, która w zwiększonych dawkach prowadzi do zatrucia i hiperwitaminozy. Za duża ilość wątroby w pożywieniu prowadzi do takich objawów jak deformacja kości, nadmierny wzrost kości w łokciach i kręgosłupie, wychudzenie i zanik apetytu (anoreksja). W przypadku stwierdzenia objawów hiperwitaminozy koniecznie odwiedź z psem weterynarza, bo choroba ta bywa śmiertelna.
Żywiąc psa suchą karmą, nie dodawaj do niej wątroby, a przynajmniej sprawdź skład karmy, by upewnić się, ze nie doprowadzisz do hiperwitaminozy. Jeśli już podajesz wątrobę, to gotowana, nigdy nie surowa. Warto też mieć na uwadze, ze pies potrafi sam syntetyzować witaminę A z karotenu.
Prócz zawartości dużych dawek witaminy A wątroba kryje jeszcze jedno niebezpieczeństwo - jest ona mianowicie rodzajem filtra i gromadzą się w niej substancje toksyczne. Badania wykazują, ze w wątrobie i nerkach gromadzi się kilkakrotnie więcej metali ciężkich niż w mięśniach! Prócz tego wątroba zawiera dużo cholesterolu.
Ciekawostka: Inuici nigdy nie podawali psom (i sami nie jedli) wątroby białego niedźwiedzia - zawiera ona witaminę A w takim stężeniu, ze jest śmiertelną trucizną.
Kości, ukochany psi przysmak, mogą po gotowaniu bądź pieczeniu kruszyć się na cienkie drzazgi, które z kolei mogą wbić się w przełyk bądź inny odcinek przewodu pokarmowego psa. Najgorsze są gotowane kości drobiowe, które łamią się na bardzo ostre kawałeczki. Każda gotowana kość może stać się przyczyna śmierci psa, pamiętaj wiec by podawać wyłącznie surowe kości, najlepiej cielęce lub wołowe (wieprzowe bardzo często wywołują alergie). Objawami występującymi po zjedzeniu kości która utkwiła w jelitach może być: niespokojne kręcenie się w kolko, piszczenie a później nawet wycie z bólu, próby znalezienia pozycji, w której ból minie. Jeśli odłamek kości wbije się w pysk lub przełyk, ty albo weterynarz możecie spróbować go usunąć. Jeśli drzazga wbije się w żołądek czy jelita, jedynymi objawami mogą być ostry ból i zgon psa.
Jeśli pies połyka odgryzione kawałki kości, może się zadławić, czego charakterystycznymi objawami są blade lub sine dziąsła, łapanie z trudem oddechu, oddychanie z otwartym pyskiem, tarcie łapami pyska, powolne płytkie oddychanie, utrata przytomności (z rozszerzonymi źrenicami). W takim wypadku należy spróbować usunąć duszący psa kawałek kości i gnać do weterynarza.
Z drugiej strony miliony psów na świecie karmione są dietą BARF i mają się dobrze, widać więc, aby chronić psa wystarczy podawać mu ODPOWIEDNIE kości.
Gotowane jajka są doskonałym źródłem białka, jednak surowe białko jaja zawiera awidyne - substancje niszcząca biotynę, dlatego nie można ich podawać zbyt często (1-2 jajka raz w tygodniu w zupełności wystarczą). Biotyna to jedna z grupy witamin B, niezbędna do wzrostu i zdrowia psiej sierści. Symptomy niedoboru biotyny to linienie, osłabienie, opóźnienie wzrostu, deformacje szkieletu. Podając malamutowi jajka uzupełniaj później witaminę B.
Dla psa niebezpieczne może się okazać nawet... surowe mięso. Wprawdzie psy są z natury drapieżnikami, jednak ich system odpornościowy nie jest przystosowany do radzenia sobie ze wszystkimi bakteriami, które mogą znajdować się w przemysłowo przetwarzanym mięsie. Dwoma głównymi sprawcami zatruć są salmonella w drobiu i clostridium w mesie. Salmonella nie ulega zniszczeniu kwasami żołądkowymi lecz zajmuje jelito cienkie i węzły limfatyczne, a stamtąd rozprzestrzenia się do krwioobiegu. Kiedy twój pies zakazi się salmonellą, może infekować inne psy i ludzi (zwłaszcza dzieci) których odporność jest obniżona. Pamiętaj o tym i w trakcie leczenia trzymaj psa w odosobnieniu.
Symptomy zakażenia salmonellą: słaby apetyt, wysoka gorączka, biegunka, odwodnienie, ból brzucha, depresja, osowienie. Zakażenie salmonellą wymaga leczenia, może prowadzić nawet do śmierci psa.
Z kolei clostridium wydziela toksyny atakujące układ nerwowy psa. Objawy to wymioty, ból żołądka, biegunka (w ostrym przebiegu krwawa), stan szoku, paraliż.
Podawaj psu wyłącznie mięso z pewnego źródła!
Wieprzowina jest alergenem, prócz tego cząsteczki tłuszczu w wieprzowinie są większe niż w innych rodzajach mięsa, przez co mogą zatykać drobne naczynia krwionośne psa. Unikaj podawania psu wieprzowiny.
Większość psów cierpi na nietolerancje laktozy - nie produkują enzymu laktazy niezbędnego do trawienia mleka. Podanie mleka (lodów itp.) z reguły wywołuje takie objawy jak nadmierne wydzielanie gazów, biegunka, odwodnienie, objawy skórne (wypadanie sierści, swędzenie, stany zapalne skory).
Z diety psa należy wykluczyć także grzyby, ponieważ zdarza się, ze pies nauczony jedzenia grzybów, przyzwyczajony do ich smaku i zapachu, zjada również grzyby znalezione na spacerze. Niektóre mogą się okazać śmiertelnie trujące. |